LYRICS.AZ APPLICATION

Download from Apple Store
Download from Google Play

Spinache - LavoLavo lyrics

[Zwrotka 1]
Coś w tym jest że nie muszę gnać dalej wciąż
Zbudowałem sobie przysłowiowy dom
To że ty, to że ja, to jest jeden świat
Ucieka czas, robię krok, tworzę rap
Ja słyszę to co mówisz, tylko nie wiem czy się zgadzam
Jak "The Jonesz" przez "joł" wymawiasz
Z moimi ludźmi czuję więź mocną
Nagrywamy siebie non stop, LavoLavo odskok
Kolekcja akai vintage na półce, szanuję
Lepiej się z tym czuję, lubię to
Minęły lata, jak bumerang do ciebie wracam
Przeżycia dzisiaj nagram, będzie sztos
Kilku przede mną pewnie czuło to samo
Fajnie jest się bujać ze zwrotą nagraną
Z ludźmi co oczekują od ciebie
Co słychać, jak leci u ciebie chcą wiedzieć

[Refren]

[Zwrotka 2]
Raz dwa, raz dwa, nocny duel
Ze śpiącego miasta, pali gumę, czeka na start
To zasadzka, planowany numer
Kiedy w środku zimy, paczka siedzi na wakacjach
W nosie dłubiesz, podbij tempo
Kiedy mróz nadchodzi wtedy wiem że nie jest lekko
Ale łapię wczuwę, daję stówę, biały puder dobrze lepi się pod deską
[Lyrics from: https:/lyrics.az/spinache/spinache/lavolavo.html]
Lavo sobie sunie, jak po swoje erką
Możesz liczyć na odmułę, to piętnaste piętro
Poziom dachu, szybki odlot i po strachu
Ale trzymam dystans, przed barierką szacun
Stara nowa szkoła, tego jak chodzić po domach
Tras jest milion, ale w końcu wszyscy przyjdą do nas
Nie mów że jest zimno, zalicz pierwszy toast
Ciao ciao bambino, temu co już było

[Refren]

[Zwrotka 3: Spinache]
Minęło trochę czasu od kiedy z tekstem wbijałem
Pierwszy raz na bit, fon wcięty flexem, sekwencer atari, mono sampel
Jedni grind uliczny, drudzy tricki na rampie
Mamy dobry vibe, zostań jeszcze
Na najwyższym piętrze, dzieją się rzeczy najlepsze
Dobra perspektywa, głęboko oddycham
Kickflip, [?] Squad, gwiazdo chodź na spliffa
Uwielbiam taki widok, gdy reagujesz żywo
Na to co słyszysz i widzisz, dotyk, żar w ciszy libido
Skóra już płonie, freedom, jak to uzależnia idąc
Dalej odkrywamy swoją głębię, niepotrzebne speedo
Dziś Lavo słowa płyną, łączymy kontynenty
Kontynuujmy ten wieczór pięknie zaczęty
Różne przeżycia mamy, nie ma co oceniać
Spokojnie to nie mecz, znów pozycja się zmienia

[Refren] [Tekst - Rap Genius Polska]

Correct these Lyrics