LYRICS.AZ APPLICATION

Download from Apple Store
Download from Google Play

SoSpecial - Anton Delbrück lyrics

[Intro]
Męczą lub dają odpocząć są twoje
Czasem ukojenie, czasem paranoję
Sny nawet gdy są złe to się budzisz
Możesz w nich kochać lub mordować ludzi

[Zwrotka 1]
Jesteś złotousty skarbie, za każdym stoją miliony
Słowem, okoliczności wyjątkowe
Skrzyżowały drogi nam, chłonę wszystko, co mi powiesz Wszystko, co mi powiesz, to naganny stan
Śledzę ruchy twoich warg, w oczach błyszczy love zza szkła
Wzrok schowany w dłoniach, a skołowany tak jak ja
W głowie słyszę gra Turnau i nie stanie się nic aż do końca
Śni się nam już etage, gdzie [?]
Dobrze wiesz i ja to wiem, w sumie to masz jeden cel
A to, tak jak ja, tak jak ja
Łączy i ciebie i mnie to, że znamy naszą grę
Wydzierając weekendami resztki naszych sumień z serc
Oni pragną nas, pragną nas, pragną nas!

[Refren] x2
Porzucimy życia znane dziś, okryje nas tajemnica
Nic między nami nie jest trwałe
Ale życie bywa snem i dziś kreujemy nasze sny

[Zwrotka 2]
Życie bywa chwilą wiem, niedostępne zmieniasz w sen
Gdzie zapraszasz Afrodyty mając wpływ niczym Mesmer
HI-PNO-TY-CZNY na raz, na dwa; na raz, dwa, trzy
[Lyrics from: https:/lyrics.az/sospecial/-/anton-delbruck.html]
Mógłbyś być koszmarem, lecz szczery przekaz sprawia, że
Wchodzę w rolę Europy; o, o, o, o nie
Bo bardzo tańczysz ładnie, więc może zatańczysz dla mnie, co?
Jestem Hipolitą bardziej, trzymam w ryzach sytuację
Poczułeś na skórze własnej dystans, chronię twoje palce
Moją talię pokaż bardziej, ciemnej barwy konstelację
Body painter pokaż prawdy, nic naprawdę, nic naprawdę
Nic naprawdę, nic, nic, nic, nic
Nic naprawdę, nic, nic, nic, nic
Nic naprawdę, nic, nic, nic, nic
Nic naprawdę, nic, nic, nic, nic
Mogę tak skandować, przeskanować całe show
Przez ile płonących elips przesiąkną sumienia
Przez ogień, tusz, krew i wodę, mitomanię i ochotę czynić zło
Między tobą i mną, tobą i mną, mam ochotę czynić zło
Między tobą i mną, tobą i mną, mam ochotę czynić zło

[Refren] x2

[Outro]
Powiesz do mnie, śnij, śnij
I mówisz do mnie śnij, śnij, śnij, śnij, śnij
Powiesz do mnie, śnij, śnij
I mówisz do mnie śnij, śnij, śnij, śnij, śnij
Jesteś twórcą snów, to zasnę
Odciśniętych na kanwie naszych ciał tusz
Wprawia mnie w ruch, przez palce karmi nas
Karmi nas, karmi nas, karmi nas, karmi nas
Karmi nas, karmi nas, karmi nas, karmi nas [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Correct these Lyrics