Krany gotowe są już do walnej bitwy, ściany jak nowe niosą głos, hut gonitwy, zmiany zatarły się przez noc, nie ma śladu, nie ma nic, nie ma znaku piętra badają własny stan odliczaniem, piętra skracają czasy na odłączanie, po sygnale lufy drzwi wyplują szyk, serca wybiją jeden rytm, ramie w ramię raz, dwa, trzy, równaj i, raz, dwa, trzy, naprzód, na raz na raz na raz na raz naprzód, raz, dwa, trzy, jeden, siedem po sygnale lufy drzwi wyplują szyk, fale wytoczą jeden rytm ramię w ramię raz, dwa, trzy, równaj i, raz, dwa, trzy, naprzód, na raz na raz na raz na raz naprzód, raz, dwa, trzy, jeden, siedem raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy, równaj i, raz, dwa, trzy, naprzód, na raz na raz na raz na raz naprzód, raz, dwa, trzy, jeden, siedem naprzód, raz, dwa, trzy, naprzód, raz, dwa, trzy, jeden, siedem