DMG 96 - Zwid Dziedzica Spuścizny lyrics

Published

0 197 0

DMG 96 - Zwid Dziedzica Spuścizny lyrics

01.W świątyni bogini gdzie kwitną cyprysy 02.Mnisi ślą modlitwy do pierwszej matrycy 03.Misiu dżi się dziwi gdy widzi i słyszy 04.Szum ciszy podczas srebrzystej śnieżycy 05.Człowiek się rodzi to robi co widzi 06.Bo w głowie mu roi się od dziwnych wizji 07.Programowane sny podczas transmisji 08.Przeupiorne filmy z tej zerwanej kliszy 09.Na niebie drony oraz androidy 10.A w nocy z policji krążą lunatycy 11.Szalony mechanik ziścił pomysły 12.Manekiny ożyły i z pudła wyszły 13.Rżną piłą do krwi te firmowe zdziry 14.Dla których się liczy ich zysk i wyniki 15.Wszyscy sadyści zawisną za krzywdy 16.Piach klepsydry poruszył machiny tryby 01.Świat rzeczywisty to dziwny czas przyszły 02.Widziany zza szyby ze złej perspektywy 03.Klient się cieszy z serduchem nadziei 04.W ogóle nie wierząc w żadną z tych bredni 01.Perwersja agresji ma odcień czerwieni 02.Wkręceni w tej kwestii spiralą histerii 03.Gdy z oczu im zleci gołębi błękit 04.Tak oczyszczenie żałują za grzechy 05.Zatrute umysły ich wszystkich dzieci 06.Z reklamy tv chcą desery z chemii 07.Gangsterzy z pizzerii, z tej wyższej sfery 08.Uknuli systemy by rządzić na ziemi