[Zwrotka 1] Kochany Tato, nie wiem od czego zacząć Pierwsze na myśl przychodzi mi to lato Dziewięć-coś, uczyłeś mnie jak opanować rower Z Twoją pomocą wszystko było takie proste Zdaje mi się, że mało się mną interesowałeś Jakbyś puścił ten kij co pomógł mi łapać równowagę Nie wiedziałem, że pokrzyw może być aż tyle Ale wyciągnąłeś mnie za chwile i ten rower, piękne chwile Tak jak nad jeziorem, łapałem oddech, a nie mogłem Przez wodę widziałem sięgające po mnie twoje dłonie Czasami przesadzałeś z alkoholem i to boli Dzieciaki z osiedla wiedzą co z tym zrobić Ale mogą się pierdolić, bo jesteś moim Ojcem Który zawsze mnie bronił jak prawdziwy żołnierz I nie prosiłeś nikogo o pomoc, Tato Wystarczyło tylko jedno słowo [Zwrotka 2] Kochana Mamo Często nie mówiłem nic, choć wypadało Dlatego całą zwrotkę oddaję Ci na własność Wiem, że to mało, ale Mamo Coś mnie zawsze od Ciebie odpychało Powinienem częściej wpadać do Twoich otwartych ramion Jakby głos na starcie mi zabrano, nie mówiłem o uczuciach Teraz one wybuchły, zostawiam je ludziom na uszach Nazywam to rapem, ale komu ja to tłumaczę Dobrze wiesz jak to jest przelewać łzy na kartkę One zbyt często zastępowały Ci tusz I może dlatego już teraz poezją gardzę Ten twój anioł stróż kojarzy mi się tylko z katem
Chyba jesteśmy tacy sami naprawdę Może to słowa, żeby wzbudzić sympatię Ale wspierałaś mnie zawsze Mamo I może to mnie tak odsuwało Ale to nie dlatego tak mało rozmawiałem Chyba poszedłem za waszym przykładem, bo to było normalne Dlatego drzwi do pokoju zamykałem Żeby nie słyszeć tej ciszy między jednym, a drugim serialem Tych pigułek było zbyt dużo Mamo I zbyt często widziałem Ciebie zapłakaną Robiłaś wszystko żeby tej rodzinie się udało Nie było łatwo i naprawdę kocham Cię za to Mamo [Zwrotka 3] Rodzice kochani Miłość wasza nie zna granic Tak jak waszych dzieci do Was, ale z osobna Czasem tak jest, że ludzie nie potrafią się dobrać Wtedy wszystko jest takie sztuczne dookoła Rzadko kiedy królowi trafia się dama Jopek i dziewiątka, weź tu kurwa coś zdziałaj Ale wam się udało, dziękuję Wam Mamo i Tato Nie wiem jak inaczej moje życie by wyglądać miało Dziękuję rodzice za wszystko co dostałem Bez was te kartki nie byłyby zapisane Mam wspaniałą rodzinę, ale Wy i siostry Dlaczego żyjąc z kimś czuliście się tacy samotni? Rozumiem, że ja tak mam, ale ja nikogo nie mam Nie mam byle kogo tylko po to bo tak trzeba I dziękuję wam za to, bo to nie było łatwe Nauczyć dziecko czegoś, a nie mieć tego na prawdę